czwartek, 26 grudnia 2013

286. Czerwony komin z warkoczami;)

Po odwiedzeniu pewnej magicznej, wrocławskiej pasmanterii i zobaczeniu w niej czerwonej melanżowej włóczki postanowiłam ją zakupić i zrobić sobie z niej komin;)

Oto efekt:



Ja z efektu jestem zadowolona;)
Owine się nim dwa razy i jest bardzo cieplutki;)
A Jak Wam się podoba?;)

Stwierdzam, że pokochałam kominy, a zwłaszcza je robić;)

3 motki (300 g) włóczki Joyfull Colors;) (akryl)
druty rozmiar 8;)




6 komentarzy:

  1. super! jednak ja wolę zdecydowanie dłuższe :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny.... ja właśnie robię "tubę" z wzorów warkoczowych... zastanawiam się czy nie będzie oby za "sztywny"... Jak to wyszło u Ciebie...??

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyszło trochę sztywny ale jest ok;)

      Usuń
    2. ... u mnie jednak za sztywne wyszło... przyczyniła się do tego po części włóczka... bo wybrałam sobie z nitką srebrną... no i klops... spruć trzeba.. wzór bardziej "miekki" wybrać... szkoda.. bo sporo czasu temu poświęciłam... pozdrawiam serdecznie..

      Usuń
    3. Mój po kilku noszeniach zmiękl;)

      Usuń
  3. Wow! Podziwiam, ja nie potrafię robić na drutach. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz:D